Jak zostać dobrym fotografem?

Zapewne wiele osób marzy dziś, aby zostać najlepszym fotografem, potrafić robić doceniane na całym świecie zdjęcia i zarabiać dużo pieniędzy. Wydaje Ci się, że spełnienie marzenia tego typu jest trudne? Masz rację, wydaje Ci się! Fotografem może zostać niemal każda osoba, a w tym wpisie przekażemy porady, które pokażą Ci to.

Najlepszy fotograf uczy się od najlepszych

Być może ta porada wyda Ci się niedorzeczna, jednak jest to prawda. Jeszcze przed poczynieniem jakichkolwiek zakupów, sprawdź fotografie wykonywane przez uznanych na całym świecie fotografów. Dlaczego? Dzięki temu wyrobisz swój styl, a także określisz, jaki styl fotograficzny najbardziej Cię pasjonuje. Poznanie twórczości innych osób ułatwi Ci dalszą drogę do sukcesu.

Jedna z najstarszych prawd fotograficznych głosi, że „amator martwi się o sprzęt, zawodowiec o pieniądze a mistrz – o światło”. Warto przyswoić sobie to motto. I zawsze czynić je ważnym na początku drogi, zanim naciśniemy spust migawki.

Fotograf w przeszłości był uznanym i cenionym zawodem, który wymagał sporego zaangażowania, zmysłu wrażliwości, wiedzy i praktyki. Fotografia jak żadna inna dziedzina łączy czysto techniczny świat z jego uwrażliwionym odbiorem, podlega dlatego tak wielu ocenom i sądom. Dziś każdy może być „fotografem”. Każdy ma smartfona, aparat, program do obróbki i koniecznie – wielkie logo z nazwiskiem i dodanym „photography” w rogu każdego zdjęcia. Trzeba pamiętać, że mistrzowie nie robili setek zdjęć. A nawet jeśli – wybierali z nich jedno właściwe. Warto zaopatrzyć się w książkę „Fotografia XX Wieku” wydawnictwa Taschen. To przegląd wszystkich ważnych fotografów świata, od Roberta Kappy przez Ansela Adamsa aż po Cartier-Bressona wraz z opisem ich działalności i najważniejszymi zdjęciami. Uderzające, wspaniale skomponowane, przemyślane i niezwykłe w sile swojej wymowy i ekspresji fotografie powstawały, gdy nie było jeszcze postprodukcji komputerowej a fotograf nie miał do czynienia z miliardami bajtów najpierw w aparacie, a potem – w komputerze. Mistrzowie mieli często jedną kliszę i na 36 czy 24 klatkach starali się zawrzeć to, co mieli do powiedzenia. Skromność, pokora względem własnych osiągnięć i nieustanna nauka czynią nas lepszym fotografem niż zakup pełnoklatkowej lustrzanki z topowym obiektywem.

Teoria, czyli co najlepszy fotograf musi wiedzieć

Jeżeli poznałeś dorobek kilku, najwybitniejszych fotografów, czas przejść do nauki. W tym momencie możesz zarówno przeczytać i przeanalizować poradniki w Internecie, zakupić książki na tematy fotograficzne, czy zapoznać się z fotografem z Twojej okolicy. My polecamy ostatni sposób zdobywania wiedzy.

Poznanie okolicznego fotografa pozwoli Ci nabyć wiedzę praktyczną, często popartą niewielką praktyką. W ten sposób poczynisz pierwsze kroki w fotografii i poznasz poszczególne funkcje aparatu. Ponadto nauka w ten sposób jest znacznie ciekawsza i często nie wymaga nakładu finansowego.

Możemy też wybrać się na kursy. Wiedzę przekazują tam zawodowi fotografowie, mistrzowie w swoich dziedzinach. Takie kursy organizuje Akademia Nikona, ale także różne szkoły, m.in. filmowe czy o profilach artystycznych. Kurs jest świetnym elementem nauki – wszystko jest bardzo intensywne, wymusza kreatywność, zaangażowanie, skupienie – a to ważne. Jeśli nie stać nas na kurs – bywają dość drogie – pozostaje literatura. A w zasadzie cała masa książek o tej tematyce. W dobie, gdzie każdy chce być uznawany za fotografa za wyczyn należy uznać znalezienie dobrego podręcznika. Z pewnością polecić można serię książek Scotta Kelby, uznanego fotografa związanego m.in. z National Geographic. Jego poradniki to krótkie i treściwe porady, czasami wręcz trikowe, dzięki którym możemy pokusić się o własne rozwiązania w tworzeniu fotografii. Doskonałe książki o fotografii pisze amerykański surfer i podróżnik, Chris Orwig. Robi to w sposób nie tyle techniczny, precyzyjny ile emocjonalny – wskazuje, że najlepszy aparat to ten, który akurat mamy, zwraca uwagę na różne aspekty rozwoju i doskonalenia. Jeśli chodzi o naukę tworzenia kadru, warto sięgnąć po starsze pozycje – w tej dziedzinie nie zmieniło się wiele. Oprócz literatury mamy też całą masę tutoriali w sieci, które możemy z powodzeniem stosować w praktyce. Wszystko to prowadzi do zwiększenia własnego potencjału i zrozumienia tego, w czym naprawdę jesteśmy dobrzy.

Czas kupić sprzęt fotograficzny. Własna praktyka

Jeśli podczas nauki dojdziesz do wniosku, że fotografia jest tym, czym chcesz się pasjonować lub zarabiać na tym, pora dokonać zakupu sprzętu fotograficznego. Biorąc pod uwagę, że jesteś początkującym fotografem, zalecamy, aby wybrać aparat do 500 zł w zestawie z obiektywem. Kwota ta nie jest zbyt wygórowana, ale jednocześnie pozwala na zakup sprzętu, który na początku sprawdzi się idealnie.

⇒ Sprawdź jaki aparat dla amatora kupić w 2019 roku.

Ponadto warto zakupić komplet baterii, plecak fotograficzny, a także kilka kart pamięci. Taki zestaw pozwoli Ci rozpocząć w pełni samodzielną naukę. Nie zapominaj jednak o swoim mentorze, któremu regularnie pokazuj wykonane zdjęcia i poproś o ich recenzję. W ten sposób dowiesz się, w którym kierunku zmierzasz i wprowadzisz ewentualne korekty w swojej pracy.

Portfolio, konkursy, wyzwania

W naszych zdigitalizowanych czasach fotografuje się praktycznie wszystko. Zatem warto poszukać dla siebie niszy, miejsca gdzie będziemy czuć się wyjątkowo dobrze. Dla jednego będzie to zbliżenie owadów w technice stacking-focus, dla drugiego – nocny pejzaż z wykorzystaniem statywu i długich czasów naświetlania. Niezależnie od tego, co lubimy, warto dokładnie i dobrze katalogować swoje zdjęcia, także w postaci papierowej. Co by się nie działo, nic nie zastąpi zdjęcia które można dotknąć i nie zastąpi tego żaden monitor. Dlatego własne portfolio jest tak ważne – stanowi kontakt z odbiorcą, namacalny więc fizyczny i to element, który mówi w jaki sposób podchodzimy do naszej pracy. Jeśli są jej efekty – warto wystartować w konkursie. W sieci jest ich naprawdę dużo, niektóre – o sporym budżecie i ciekawych nagrodach. Unikajmy tak zwanych „TFP”, czyli przekazywania zdjęć w zamian „za promocję”. To błąd, szanujmy swoją pracę. Nikt tak nas nie wypromuje jak my sami.

Czy współczesna fotografia ma jeszcze wyzwania? Odkrywamy nowe możliwości i postęp umożliwia nam coraz więcej, ale nie wolno się w tym zatracić. Polecamy odkurzyć zenita z półki, założyć 36-klatkowy film i zrobić dobre zdjęcia. Będzie to doskonała nauka i pokory, i fotografii.

Kariera zawodowego fotografa – pasmo wyzwań

No i nadszedł ten czas. Po wielu miesiącach, a często nawet latach nauki i wykonywania lepszych lub gorszych fotografii możesz pomyśleć o założeniu własnego, fotograficznego biznesu. W tym momencie powinieneś już posiadać dostosowany do konkretnych działań sprzęt. Ponadto musisz mieć również określoną dziedzinę fotografii, w której chcesz się spełniać, bo bez tego ani rusz.

Nie zapomnij o własnej wizytówce, czyli portfolio. Pozbieraj do tej pory wykonane fotografie i złóż je w pewną całość. Aby wszystko było zgrabne i zachęcające, pomyśl o wykonaniu albumu lub fotoksiążki. W ten sposób, na spotkaniu z potencjalnym klientem w szybki sposób zaprezentujesz swoje umiejętności. Warta uwagi jest również strona – wizytówka zawierająca Twoje fotografie. Dzięki niej zaoferujesz swoje usługi w Internecie.

Dobry fotograf ciągle się uczy!

Jeśli myślisz, że po otwarciu firmy i realizowaniu kolejnych zleceń możesz spocząć na laurach – mylisz się. Zawód fotografa wymaga ciągłego doskonalenia umiejętności, aktualizowania posiadanego sprzętu, czy oprogramowania. Chcąc być najlepszym fotografem, zawsze podążaj za aktualnymi trendami, aby móc dobrze interpretować potrzeby klientów i oferować im najlepsze zdjęcia.

A Wy możecie już powiedzieć o sobie „jestem dobrym fotografem”? Podzielcie się swoim doświadczeniem fotograficznym w komentarzach!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *